Kotka, która weszła w okres rui zachowuje się w specyficzny sposób, łasząc się do człowieka, wydając specyficzne odgłosy i ocierając się. Nietrudno jest rozpoznać pierwsze objawy tego stanu. Kocica wystawia pupę do góry, tarza się po podłożu przyjmując charakterystyczne dla tego stanu pozycje. Często wygląda, jakby miała problemy z kręgosłupem, lub była sparaliżowana. Ugniata intensywnie przednimi łapkami podłoże. W ten sposób kocica stara się zwabić do siebie samca. Kotki w rui krzyczą bardzo głośno, co sprawia, że ich towarzystwo jest niezwykle męczące. Nie jest to zwykłe miauczenie, ale głośne, gardłowe i znacznie niższe dźwięki. Najczęściej samice nawołują w ten sposób kocury w porach nocnych, co uniemożliwia nam spokojne przespanie nocy. W czasie rui przez kocicę wytwarzane są specyficzne feromony, które mają właściwości działające przyciągająco na kocury. Przyciągają one koty nawet z bardzo dużych odległości. Działają na kocury bardzo intensywnie, natomiast przez ludzi kocie feromony na szczęście nie są wyczuwalne. Nasilenie objawów rui jest różne u każdego kota, jest też zależne od rasy kota. Kocice mogą niestety w tym czasie znaczyć swoje terytorium moczem – zwykle wybiera do tego celu dywany lub pościel. W czasie rui trzeba uważać, aby kocica nie uciekła, ponieważ może zdarzyć się, że już nie wróci do domu. Właściciele kota z niecierpliwością oczekują zakończenia rui. Ile trwa ruja u kota?
Czas ten jest różny, ale przeważnie wynosi około tygodnia. Niestety często zdarza się, że po upływie dwóch – trzech tygodni kocica wchodzi w kolejną ruję. Może się tak zdarzyć na przykład w sytuacji, gdy w okolicy znajduje się inna kotka mająca akurat ruję. U kotów domowych ruja może trwać znacznie dłużej – nawet kilkanaście dni. Jak często kocice mają ruje? U kocic wolno żyjących ruja występuje 2-3 razy do roku – najczęściej 2 razy. Pierwsza ruja pojawia się zazwyczaj wczesną wiosną, gdy dzień wydłuża się. Zwiększająca się ilość światła jest głównym czynnikiem który wyzwala kocią ruję, ponieważ pobudza ono jego przysadkę mózgową. Druga ruja zazwyczaj pojawia się w lecie, aby potomstwo zostało odchowane przed nadejściem zimy. U kocic niewychodzących sytuacja wygląda inaczej – ogrzewanie pomieszczeń i sztuczne oświetlenie wpływa na naturalny cykl, w związku z czym ruja u kotki może pojawiać się o każdej porze roku i niestety występować znacznie częściej niż 2-3 razy. Samica niepokryta może przechodzić ją nawet co miesiąc. Czym właściwie jest ruja? Jest to okres gotowości organizmu kocicy do zapłodnienia, okres, w którym kocica może się rozmnażać. Poza okresem tym kotki nie są w ogóle zainteresowane kontaktami seksualnymi. Jeżeli nie planujemy rozmnażania kotów, warto jest pomyśleć o zabiegu sterylizacji lub kastracji kocicy. Kastracja powoduje, że zachowanie kota zmienia się, a kocica nie wykazuje zachowań charakterystycznych dla okresu rui. Najlepiej zabieg wykonać przed, lub tydzień po pierwszej rui. Wykonanie zabiegu w czasie rui jest niewskazane, ponieważ może prowadzić do występowania krwawienia.
Sama kastracja jest jednak bardzo wskazana, gdyż eliminuje ryzyko występowania pewnych chorób i wydłuża życie kota. Kastracja wykonana przed pierwszą rują zabezpiecza w 100% kocicę przed nowotworami sutka. Jest to choroba nowotworowa najczęściej występująca u kocic, zwykle są to guzy złośliwe, które dają przerzuty do innych narządów. Choroba ta zwykle kończy się niestety śmiercią kotki. . Można u kocicy stosować antykoncepcję hormonalną, jednak jej długotrwałe stosowanie zwiększa ryzyko wystąpienia ropomacicza. Jest to stan, gdy macica kocicy wypełniona jest dużą ilością ropy, przez co następuje jej powiększenie. W tym przypadku występuje zagrożenie zdrowia kocicy, a w trakcie operacji kotka i tak zostaje wykastrowana.
Ruja to ciężki okres dla właścicieli kota, ale też dla samej kocicy. Natura każe samicy zaspokoić potrzebę przedłużania gatunku. Wiąże się to z odczuwaniem przez nią dużego dyskomfortu. Oprócz kastracji można pomóc jej na inne sposoby przetrwać ten trudny czas. Można zastosować środki farmakologiczne powodujące wyciszenie rui. Środek taki można zakupić w gabinecie weterynaryjnym. Podawanie leków uspokajających nie daje większych efektów, natomiast można spróbować zastosować ziołowe preparaty z walerianą, które mają właściwości łagodzące napięcie i relaksujące. Mogą sprawdzić się w tej sytuacji preparaty oparte na feromonach, choć najlepiej sprawdzą się nie podczas rui, ale poprawią nastrój kocicy już po zakończeniu fazy rui.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here